Potrzeba nam śmierci

Każdego dnia spotykamy się z ludźmi, którzy uważają, że ich życie jest beznadziejne, przepełnione problemami, cokolwiek sobie zaplanują, to nic im się nie udaje. Drażni ich wszystko, a szczególnie osoby im najbliższe. Mogłoby się wydawać, że nie ma już dla nich żadnej szansy i nadziei na lepsze jutro.

Jednak święty Paweł w Drugim Liście do Koryntian daje pewną radę (por. 2Kor 5, 14-17). Człowiek musi umrzeć, umrzeć dla grzechu i swoich starych przyzwyczajeń. Kiedy brakuje w naszym życiu prawdziwej, szczerej spowiedzi odsuwamy się od Pana Boga. Grzechy zalegające w naszym sumieniu nie pozwalają nam w pełni otworzyć się na działanie naszego Stwórcy i zakłócają natchnienia Ducha Świętego. Także wszystkie przyzwyczajenia, czynności wykonywane rutynowo, nie dają możliwości wprowadzenia w naszą codzienność jakiś nowości. Dopiero, gdy się od tego oderwiemy, możemy zacząć zmieniać siebie.

Niektórzy mogą zadać pytanie: ale po co mam odrzucić od siebie grzech, przecie nie jest mi z nim aż tak źle? Są tak naprawdę dwa powody, dla których powinniśmy to zrobić. Po pierwsze miłość Chrystusa do nas, która objawiła się w Jego śmierci na krzyżu. Jezus odkupił za nas nasze grzechy, dał nam możliwość życia wiecznego, w szczęściu, radości, w Bożym królestwie, więc dlaczego my mamy po uszy zatapiać się w grzechach? A z drugiej strony, jeżeli Zbawiciel był w stanie wycierpieć dla nas tak wiele, to dlaczego my nie mielibyśmy się trochę poświęcić, aby zmienić się na lepsze? To wynika z naszej miłości do Chrystusa.

Kiedy już umrzemy dla grzechu i swoich starych przyzwyczajeń, powinniśmy żyć w Chrystusie. Wypełniać przykazania, które nam dał, słuchać Jego słów zawartych w Piśmie Świętym, a przede wszystkim każdego dnia spotykać się z Nim na modlitwie i rozmawiać jak z najlepszym przyjacielem. Mówić Mu o wszystkich problemach i radościach, przykrościach i dobrych sytuacjach, tych, którzy nas źle traktują i przyjaciołach. Dzięki temu staniemy się nowym stworzeniem i zyskamy nowe życie jeszcze lepsze i przepełnione szczęściem płynącym od Ducha Świętego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *