Być jak trędowaty Samarytanin

monstrancja

W sobotę w czasie Adoracji Najświętszego Sakramentu zaczęłam trochę zastanawiać się nad moim życiem. Zadałam Jezusowi pytanie: gdzie ty jesteś jak mi się coś nie udaje? W pewnym momencie usłyszałam w sobie głos: otwórz Pismo Święte. Długo się przed tym wzbraniałam, ale w końcu po nie sięgnęłam i otrzymałam ten oto fragment:

Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: „Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami!” Na ten widok rzekł do nich: „Idźcie, pokażcie się kapłanom!” A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich, widząc, że jest uzdrowiony, wrócił, chwaląc Boga donośnym głosem, padł na twarz u Jego stóp i dziękował Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł: „Czyż nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? Czy się nie znalazł nikt, kto by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec?” Do niego zaś rzekł: „Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła”. /Łk 17, 12-19/

Zrozumiałam, że ja jestem jak ci trędowaci. Kiedy przychodzą pewne trudności, wołam do Boga z prośbą o pomoc. Wydaje mi się wówczas, że On „odprawia mnie z kwitkiem”, tak jak Jezus odesłał chorych do kapłanów. Zbyt dużo mojej uwagi poświęcam na zastanawianie się, kiedy w końcu nadejdzie pomoc z Nieba, narzekam jak bardzo jest mi źle, że nawet nie zauważam Bożego działania. A Pan jest blisko mnie każdego dnia i mnie nie zostawi. Wspiera mnie i staje się moim przewodnikiem po trudniejszych ścieżkach życia. Jednak ja tego nie zauważam i jestem jak tych dziewięciu, co nie wróciło do Jezusa. Dlatego na sobotniej Adoracji Jezus do mnie zawołał: Czy się nie znalazł nikt, kto by wrócił i oddał chwałę Bogu? (por. Łk 17, 18)

Duchu Święty, przyjdź do mojego serca i otwórz je na działanie Pana Boga. Dotknij moich oczu, aby dostrzegały Jego codzienne małe cuda w moim życiu. Uwielbiam Cię Panie, za to, że jesteś ze mną każdego dnia i mnie prowadzisz. Spraw, bym zawsze była jak trędowaty Samarytanin, który zawrócił, aby oddać chwałę Jezusowi. Amen.

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *