Pozostać sobą

Raz na rekolekcjach wszyscy przygotowywali Dzień Wspólnoty. Każdy miał jakieś zadanie, a ja nie za bardzo miałam co robić, więc siedziałam i rozmawiałam z moim kolegą. W pewnym momencie powiedziałam: Bym poszła teraz do sklepu, ale potem będą gadać, że zamiast pomagać gdzieś tam chodziłam. A na to mój kolega: Nie mów tak, tak nie można, ty wcale tego nie powiedziałaś. – Ale o co chodzi? – Nigdy tak nie myśl, że co powiedzą inni.

Św. Paweł w Liście do Galatów zadaje pytanie: czy zabiegam o względy ludzi, czy raczej Boga? Czy ludziom staram się przypodobać?  (Ga 1, 10) My dzisiaj też razem ze św. Pawłem możemy zadać sobie pytanie czy przypadkiem naszym działaniem, postępowaniem, całym życiem nie kieruje myśl, co powiedzą inni. Często chcemy się podporządkować modom współczesnego świata, gdyż boimy się odrzucenia, wykluczenia za społeczeństwa. Ile razy ubierając się rano, zastanawiamy się czy dzisiejszy nasz strój spodoba się innym i nie zostaniemy skrytykowani? Ile razy idąc ulicą mamy ochotę wyciągnąć różaniec i się pomodlić, ale co pomyślą o nas inni, gdy zobaczą, że trzymamy go w dłoni?

LemOn śpiewa w swojej piosence: zaryzykuj, bądź dziwakiem, nie idź ścieżką, własną depcz. Właśnie, bądź dziwakiem, bo tak są obecnie postrzegane osoby, które mają własne zdanie i nie idą za głosem ogółu. Tylko czy my tak potrafimy się wyłamać i iść własną drogą, postępować zawsze i w każdej sytuacji zgodnie z głosem naszego sumienia? Myślę, że naprawdę warto, gdyż dopiero wówczas będziemy naprawdę wolnymi ludźmi, a nie zniewolonymi żadnymi ideałami, do których chcemy za wszelką cenę dorównać. Więc dążmy do tego, aby wyśpiewać razem z Luxtorpedą:

Jestem głupcem
Naiwnym dzieckiem
Nie biegnę za tłumem
Mam swoją ścieżkę…
MAM SWOJĄ ŚCIEŻKĘ!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *